Itaka

Исполнитель: Szanty (Polski)
Пользователь: Gwiazdor Orion
Длительность: 130 секунд
Начальная пауза: 12 секунд
Названия аккордов: Не установлено
Матерная:
Комментарии к подбору: Нет

URL

Загружено:
21 июля 2016 г., 15:00
Доступно в Google Play

Текст

1) Nie lubię, nie lubię wracać    Am G Am G 
Hardą ręką kołatać do wrót.        C E7 
To gorsze niż stała praca,        Am G Am G 
Taki jednorazowy powrót.        C E7 
Lecz jakie przestrzenie powietrza,      C E7 
Jakie przestrzenie wody      C F E7 
Przemierzać będzie mnie trza,      Am G Am G 
By nie wrócić jak Odys.      C E E7 

     
Ref:      
   Nie wrócę na Itakę      Am Dm 
   Ocean tnąc na pół.      Am D Dm 
   W przeciwną stronę sztagiem,   Am Dm 
   Pod fale będę pruł.      Am E7 
   Ja o rodzinę nie dbam,      Am Dm 
   Ani o kraju rząd.      Am D Dm 
   Ja jeszcze z roczek, ze dwa,      Am Dm 
   Popływać chcę pod prąd.      Am E7 Am 

2. Raz przyszedł do mnie Epikur,
Objął mocno, pokazał palcem –
Tam w dali słoik konfitur
I herbata, i ciasto z zakalcem.
Chleb pachnie spożywczym hurtem,
Ciałem wstrząsają dreszcze.
Hej tam – ster w lewo na burtę!
Dobranoc, popływam jeszcze.

3. Nie wracać wcale nie łatwo,
Droga długa, trudna i żmudna.
Korabiem płynę i tratwą,
Zmieniam łodzie, galery i czółna.
Gdy światem wstrząsa listopad,
Słyszę wołanie w eter.
To woła mnie Penelopa:
„Wróć – zrobiłam Ci sweter!”

4. Ktoś może lubi podróże
Przez bezdroża pustynne i obce,
Lecz ja pod żaglami służę,
Moim domem jest okręt.
Deszcz wymył stempel z paszportu,
Zdjęcie porwały sztormy.
Kto chce, niech wraca do portu,
Ja nie wrócę do normy.

Nie wrócę na Itakę
Ocean tnąc na pół.
W przeciwną stronę sztagiem,
Pod fale będę pruł.
A żonę, żołd i żakiet
Niech bierze sobie gach.
Nie wrócę na Itakę,
A jeśli… to we snach.

Комментарии